Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4 posty 35 komentarzy

Moje komentarze

  • Koniec już z tym
    Pan Korwin już raz przeprosił i należy moim zdaniem temu już dać spokój jeżeli owy pan chce ugrać na tamtym wydarzeniu swój polityczny interes. Nie przyjmuje przeprosin a za to sam obraża treścią ewentualnych to należy o sprawie zapomnieć.
    Treść przeprosin .
  • Dlaczego Cesarstwo?
    Ale dlaczego cesarstwa? Przecież Polska nie ma żadnych tradycji z tym tytułem. Gdy Polska jako królestwo podbije już jakiś Konstantynopol, Rzym, Wiedeń, Moskwę czy choć Berlin to wtedy jakiś sens co do tego tytułu zaistnieje ale tak to niech choć królestwo będzie :)
    Nic szczególnego...
  • @romeq 12:59:57
    taki elokwentny komentarz można napisać praktycznie zawsze niezależnie od tematu czy jakości wpisu, jak nie interesuje to można przestać czytać :) jak dla mnie dobrze wiedzieć, że kilka pierdół będzie można wykasować z gg bo setki niepotrzebnych ikonek są tam jak dla mnie tylko
    Nowe GG na Windows i Mac OS – publiczne testy już w tym tygodniu
  • @mustrum
    "Jak powiedział Kardynał Wyszynski, naród to rodzina rodzin. A skoro już się założyło rodzinę, to jej dobro przedkłada się nad własne, inaczej nie jest się ojcem... ani na szerszą skalę prawicowcem." Właśnie przedkłada się nad własne ale przedkładać będę to dobro nad własne ja i ty ale nie zbierzemy się we dwóch z pałami i trzeciego do tego nie zmusimy bo nie o to chodzi a tak to chyba ty rozumiesz.

    "By podsumować, w odróżnieniu od lewicowego internacjonalizmu i leberalnej bezgraniczności pieniądza i finansów (utopii pochodzącej z tego samego oświeceniowego piekla co każde inne lewactwo)" Nie dostrzegam ja utopi w dziewiętnastowiecznej Wielkiej Brytanii, USA czy Austrii ani tym bardziej lewicowości tamtych krajów. Ba, są to prawie ideały jak dla mnie państw prawicowych gdzie łączono to co trzeba w odpowiednich proporcjach. Każdemu z tych trzech kilka rzeczy bym oczywiście coś zarzucił(arystokracja, niewolnictwo, rasizm itd.) ale dążenie do ideału poprzez wprowadzanie mądrego prawa to na pewno nie utopia.

    "Ultima ratio stanu to utrzymywanie suwerennści terytorialnej, genetycznej i kulturowej narodu (przy czym to nie oznacza eugeniki czy instytucjonalnego apartheidu, tylko zapobieganie narzuconemu z zewnątrz napływowi genów i wzorców kulturowych). WSZYSTKO inne jest temu podporządkowane." O matko ty moja toż to nacjonalizm. Słowacy nie mieli własnego państwa 1000 lat i co, nie ma dziś Słowacji? Że o Żydach nie wspomnę. Są ważniejsze rzeczy niż suwerenność genetyczna narzucana siłą milionem sankcji prawnych a to że naród ulega innym wzorcom kulturalnym to stały proces socjologiczny, w 1000 roku Polak to był woj Mieszka,w 1400 rycerz o zupełnie innej już kulturze a w 1700 sarmata a mimo to ich wszystkich za nasz naród uznajemy bo łączy nas z nimi zamieszkiwane terytorium, wartości i kultura w ogólnym jej zarysie. Nie można stworzyć oddzielnej od wszechświata wyspy i zatrzymać się w miejscu. Jednak nikt nie powinien nikogo do niczego zmuszać bo naród to nie związek niewolników a związek ludzi czujących jedność kulturalną, historyczną itd. będących z tego faktu dymnymi. Według mnie nawet czynnik genetyczny nie jest jakoś bardzo ważny bo naród to chęć przynależności, kultura i dobrowolność.

    "Co to jest państwo? To suwerenny fizyczny byt posiadający własny naród." Kolejna rzecz w którą nie wierzę. Historia co rusz pokazuje, że państwo to niekoniecznie związek jednej narodowości bo nie jest to koniecznie najważniejszy jego czynnik. Jestem za całkowitym zakazem osiedlania się muzułman w Polsce ale nie widzę powodu dla którego gdyby jutro powstało państwo skupiające w sobie po 25% przedstawicieli narodu Polskiego, Ukraińskiego, Litewskiego i Białoruskiego to czemu któraś strona miała by być dominująca, czy też aby miały z tego powstać 4 państwa z czynnikiem narodowym jako podstawowym wyznacznikiem, brzydzę się nacjonalizmem bo jesteśmy tymi samymi ludźmi a jeśli poza tym wyznawcami tego samego Boga lub chociaż nasza kultura jest zbliżona to możemy razem egzystować blisko siebie w pokoju i tolerancji. Lecz tolerancji dla odmienności i zwyczaju innych ludzi, w tej bez stosów a nie tej nowej miłującej wszelkie zboczenia i je promującej.
    Matka Demokracyj w akcji
  • @mustrum
    A co jest więc tego wyznacznikiem uzgodnijmy więc, bo kto socjalizm zaczął głosić i czy był lewicowcem chyba rozważać nie należy, więc co jest wyznacznikiem? JKM ma właśnie znacznie inny pogląd na gospodarkę i ustrój państwa oraz wolność jednostki i to go różni. Zgadza się on w sferze moralności powiedzmy naginając z PiSem(jako przykładową partią uznającą się za prawicę) ale to jest tylko pogląd na aborcję, eutanazję i gejów oraz promowanie wartości chrześcijańskich a pozostają jeszcze setki innych aspektów życia ludzkiego i funkcjonowania państwa z ustrojem i gospodarką na czele są u pana JKMa inne i gdyby nie było KNP to nie popierał bym żadnej istniejącej dziś partii bo nie chciał bym przykładać ręki do zniewalania jednostki dla dobra ogółu i jej wyzysku przez socjalizm tylko dla tych 3 wymienionych przeze mnie aspektów etycznych. Poza tym definicja kultury i narodu jest też u pana JKMa różna bo jest on na przykład przeciwny samostanowieniu narodów z czego wynika na przykład niechęć wobec dążeń separatystycznych narodów dziś nasz kraj zamieszkujących faworyzowania jakiegoś z nich czy też dawania innemu fory z uwagi na to że jest mniejszy, choć to akurat dziś nie jest, aż tak ważne przy dzisiejszej dość dużej jedności . KNP również twierdzi, że od podpisania Traktatu Lizbońskiego Polska straciła suwerenność a co jest ważną różnicą bo dzisiejszy brak suwerenności Polski jest jak dla mnie przykry i trudny do zniesienia.
    Matka Demokracyj w akcji
  • @mustrum
    JKM jest jedyną osobą która skupia wokół siebie środowisko zarazem konserwatywne światopoglądowo a liberalne gospodarczo i pojęcie prawicy KNP i PiSopodobnych "prawicowych" partii jest diametralnie różne. PiS to nawet konserwatywny nie jest bo co raz ma jakieś faszystowskie pomysły na ograniczenie wolności jednostki i podporządkowanie jej państwu. Z resztą co mają socjaliści z prawicą wspólnego ja się retorycznie pytam. To, że jak na razie dla 95% polskiego społeczeństwa idee liberalno-konserwatywne są obce to już inna sprawa i jeden człowiek głową muru nie przebije. Jest jak jest- reszta na razie od 20 lat konsekwentnie wybiera socjalistów tylko po co nazywać ich prawicowcami a JKMa osobą ich dzielącą skoro jest on od 20 lat osobą konsekwentnie starającą się skupić i powiększyć grono osób zainteresowanych ideami liberalno-konserwatywnymi a swego programu o jotę nigdny nie zmienił- bo i prawda jest jedna i niezmienna. Posumowując JKM proponuje coś diametralnie innego niż inne partie uznające się za prawicowe a jego program a tamtych to 2 inne światy pod każdym względem- gospodarczym i wolności jednostki.
    Matka Demokracyj w akcji
  • Według mnie
    argument, że jest agresywny jest głupi. Pan JKM chyba nie rzuca się na oponentów z pięściami a historia osądzi czy czasem nie był on tym przysłowiowym "na puszczy wołającym", może kiedyś ludzie zmądrzeją bo obecnie gospodarka jest rujnowana a chcących ją ratować się "agresywnymi" nazywa.
    Przekleństwo Janusza Korwin - Mikkego
  • Co nie zmienia faktu :)
    Mów co chcesz ale moim zdaniem akurat ów biskup niszczył Polskę podnosząc rękę na władcę zamiast podjąć jakieś mniej kontrowersyjne działanie, może tyle racji, że bardzo głupio Śmiały zrobił go na śmierć skazując. Ale mniejsza już z tym.
    Cudowna historia św. Stanisława biskupa męczennika, który poćwiartowany się zrósł.
  • Ach przepraszam chwile po wstawieniu uświadomiłęm sobie błąd
    Ty chyba długosza cytowałaś, przepraszam za pomyłkę. Ale nadal to nie zmienia faktu, że raczej jest to wyolbrzymienie a jedyna tamtych czasów osoba bliska Gal nie wspomia tak tamtych wydarzeń i mówię, raczej nikt Stanisława nię rąbał, a zwłaszcza krół osobiście... Z tesztą sama piszesz, Bóg(gdzie bóg w sprzeciwianiu się władzy ziemskiej), honor(gdzie chonor w spisku?), ojczyzna(dzie ojczyzna w podpuszczaniu ludzi do buntu i sprzeciwianiu się chcącemu dobra kraju królowi?)
    Cudowna historia św. Stanisława biskupa męczennika, który poćwiartowany się zrósł.
  • @circ
    Nie za bardzo wiem co Circ cytujesz. Oczywiście Kadłubek jest kronikarzem do pewnego stopnia uznawanym ale generalnie to pisał co mu ślina przyniosła(w tym o smokach!). Po co ten cytat nie rozumiem, chcesz mi wykazać, że gdy Bolesław Śmiały rąbał owego nieszczęsnego biskupinę to anieli mu miecz wyrywali?? Jak cytaty to na przykład list papieża Grzegorza do Bolesława cytat mały acz wiele mówiący:"„Łączymy się z Waszą miłością w Chrystusie”. A najprawdopodobniej biskup się nie zrósł bo o porąbaniu pisze tylko Kadłubek a Anonim(z tego co pamiętam), nie tylko że go zabili więc po prostu nikt go nie rąbał a użyto mniej barbarzyńskiego sposobu. Ogólnie w średniowieczu moim zdaniem miano święty było zbyt polityczne(został kanonizowany jak było zapotrzebowanie w czasie rozbicia dzielnicowego). Tak więc jak? Kto jest ważniejszy papież czy biskup? Jeden nazywa króla umiłowanym, drugi robi w owego władcy kraju rozruchy. A z tym staniem włady duchowej nad świecką to raczej wzajemny cel i szacunek był(oczywiście nie dosłownie bo w średniowieczu cesarze obsadzali swych papieży czy królowie biskupów ale i władza duchowna miała swoje do powiedzenia).
    Cudowna historia św. Stanisława biskupa męczennika, który poćwiartowany się zrósł.
  • Zdradę trzeba karać
    a ów biskup podniósł rękę na króla spiskiem podobno przez papieża namaszczonego. Takoż dla mnie pozostanie on zdrajcą zarówno w sensie duchowym jak i świeckim.
    Cudowna historia św. Stanisława biskupa męczennika, który poćwiartowany się zrósł.
  • Wobec tego dziwnego paszkwiłu
    Pan JKM nawet wam poświęcił czas, wkleje bo jakieś kłąstwa tu piszecie.
    "Popiskiwanie „rozłamowców
    Otóż pragnę wyjaśnić, że nikt nie podejrzewał naszych Drogich Kolegów o współ-organizowanie KNP. Co zaś do zdania: „Nie weźmiemy udziału w Kongresie Prawicy z jednego powodu, który nazywa się Janusz Korwin-Mikke” to sądzę, że wystarczającym powodem było to, że nikt Ich do wzięcia udziału w Kongresie nie zaprosił.

    Nie zaprosił – nie dlatego, że mamy do tych ludzi jakieś anse (to się w polityce nie liczy) – lecz dlatego, że trudno poważnie rozmawiać z ludźmi uparcie twierdzącymi, że:

    1) UPR jest związana z nazwiskiem JKM

    2) JKM jest główną przeszkodą na Prawicy

    3) W takim razie należy na złość JKM działać nadal pod szyldem „UPR”.

    Kol.Kol. „rozłamowcy”są wściekli, bo właśnie wyrzucono Ich, niestety, z siedziby UPR. I wylewają swoje żale i rozładowują frustracje.

    Zwracam uwagę na podpis: „Prezydium UPR”. Nie ma nazwiska - a to dlatego, że sądy (prawomocnie) uznały, że Prezeską UPR nie jest p.Magdalena Kocikowa, (nieprawomocnie) uznały, że nie jest nim kol.Stanisław Żółtek, przez "rozłamowców" za prezesa uważany jest p.Bartosz Józwiak, a w KRS wpisany jest jako prezes p.Bolesław Witczak.

    I chyba wszyscy rozumieją, że w tym stanie prawnym nie da się prowadzić działalności. A winą za to wszystko obciążam PT „rozłamowców”.

    My zaś po prostu zarejestrowaliśmy prawomocnie UPR-WiP"
    Janusz Korwin-Mikke, pożegnanie z polityką?
  • Poezja
    Jak dla mnie poezja to nie broń w walce politycznej, chyba że autor wyrazi takie życzenie. Już Jacek Kaczmarski to zauważył: http://sebas2008.wrzuta.pl/audio/9h32vomwzCY/jacek_kaczmarski_-_tren_spadkobiercow
    Racjonowanie Herberta - List Leszka Elektorowicza
  • Pełen żółci artykuł.
    A ja powiem, że pan Mikke który stawia na gospodarkę darzy równą "sympatią" PiS i PO które są po prostu socjalistyczne i dlatego nie wspiera ich inicjatyw tak jak PiS nigdy mu nie pomagało. Jak takie PiS lepsze to niech może pierwsze krok zrobi a nie płacze, że nie wspiera jego inicjatyw ktoś kto ma zupełnie inny program a spotyka się z jego strony z wyłączną jak widać i tu krytyką. A każdy ma prawo wydawać uczciwie zarobione pieniądze na wynajem czego mu się podoba, chyba to oczywiste...
    Powitanie i Kongres Nowej Prawicy
  • Tak
    dokłanie, przypomiałem sobie o tym tekście właśnie pani tekst o Chile czytając.
    Marksiści nie lubią cesarzy
  • Gratuluję
    Gratuluję NE, jeśli reżym walczy z czymś to widać się tego boi a to konkretne osiągnięcie.
    Nienawiść Komorowskiego i Nowy Ekran w prokuraturze
  • Może i
    coś w tym jest
    Gdybanie historyczne- Powstanie Warszawskie
  • Demokracja...
    to utopia, obecny ustrój nazwano tak by przywodzić pozytywne skojarzenia z antycznym sposobem sprawowania władzy przez Ateńczyków czy dziewiętnastowiecznych Amerykan. To naprawdę niesamowite, że przytoczone ustroje nazywa się tym samym mianem co obecne choć wspólną mają niestety tylko nazwę.
    Jak TO się robi.
  • Widzę tu podstawowy błąd...
    Jakim jest uznanie piekła za rzecz materialną, rządzoną prawami fizyki i chemii(oraz niesłuszność wyliczeń przy których zakłada się, że piekło ma małą powierzchnię). Ale wywód ogólnie interesujący.
    Piekła nie ma, bo zamarzło
  • Ładna piosenka
    I ładny awatar, sam sobie taki wstawić myślałem :)
    Walczę ze złem

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

ULUBIENI AUTORZY